f546519a9f72618bb5b13e65a09ad44a

Blog naukowo-techniczny

poniedziałek, 27 lipca 2015

Technologia Intela rusza na ratunek pszczołom

Populacja pszczół na całym świecie spada, a istniejące kolonie są zagrożone wyginięciem. To duży problem, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że pszczoły odpowiadają za zapylenie jednej trzeciej roślin uprawnych. Badania nad zdrowiem pszczół są prowadzone od lat, ale dzięki współpracy Intela i CSIRO, australijskiej agencji rządowej specjalizującej się w badaniach naukowych, mogą one nabrać tempa. W oparciu o technologię Intela stworzono specjalny system, pozwalający na monitorowanie zachowań owadów oraz analizę środowiska, w którym żyją. Sercem systemu jest miniaturowa platforma Intel Edison i czujniki tak małe, że bez problemu mieszczą się na grzbiecie pszczoły.

Technologia Intela odegra kluczową rolę w monitorowaniu stanu zdrowia pszczół, które już od kilku lat spędza sen z powiek naukowcom na całym świecie. System oparty jest na miniaturowej platformie Intel Edison, niewiele większej od znaczka pocztowego.
Platforma Intel Edison

Miniaturowy komputer zaprojektowany przez Intela ma być umieszczony wewnątrz ula. Mikroczujniki natomiast znajdą się na grzbietach pszczół zamieszkujących dany ul. Komunikacja między platformą Intel Edison a czujnikami będzie odbywać się w oparciu o RFID – technologię wykorzystującą do przesyłu danych fale radiowe. Dane z mikrokontrolerów umieszczonych na owadach będą przechwytywane w momencie zbliżania się pszczół do platformy Intel Edison. Platforma będzie ponadto zbierać i analizować dane z otoczenia, w tym wilgotność i temperaturę powietrza oraz promieniowanie słoneczne. Platforma Intel Edison, w zestawie z mikroczujnikami, będzie dystrybuowana przez CSIRO partnerom z całego świata w ramach programu Global Initiative for Honey bee Health (GIHH).

Informacje gromadzone dzięki platformie Intel Edison umieszczonej w ulu wysyłane są do serwisu CSIRO Data Access Portal. Na ich podstawie badacze budują modele 3D wizualizujące ruch pszczół w ich środowisku oraz pozwalają śledzić reakcje owadów na stresory, w tym pestycydy i zanieczyszczenia wody. 

Metodologia ta została już wdrożona przez CSIRO w Hobart w Tasmanii, gdzie mikrokontrolery umieszczono na grzbietach 10 000 pszczół. Obecnie australijska organizacji poszukuje kolejnych ośrodków, z którymi będzie mogła nawiązać współpracę.

- Na całym świecie giną kolonie pszczół i wciąż nie potrafimy jednoznacznie określić przyczyny – mówi profesor Paulo de Souza z CSIRO. – Ze względu na globalny charakter tego problemu dostrzegliśmy potrzebę opracowania metodyki, która będzie prosta do wdrożenia dla każdego naukowca. W ten sposób możemy porównywać dane z całego świata i wspólnie badać zdrowie pszczół. Ten zjednoczony wysiłek jest fantastycznym przykładem funkcjonalności Internetu rzeczy – dodaje Paulo de Souza.  

Projekt wdrożony przez Intela we współpracy z CSIRO jest jednym z dowodów na to, jak sformułowane w 1965 roku prawo Moore może być wykorzystane na rzecz rozwoju nauki.
- Gordon Moore, jeden ze współzałożycieli Intela, stwierdził, że z każdym rokiem liczba tranzystorów w chipie komputerowym będzie się podwajać. Prognoza ta stała się siłą napędową nie tylko dla rozwoju przemysłu, ale również dla badań naukowych.  – mówi David Mellers z Intel Technology. – Tym samym wdrażane rozwiązania są nie tylko osiągnięciem z perspektywy technologii, ale również wzrostu wartości ekonomicznej oraz społecznej – dodaje.

Read more...

czwartek, 25 czerwca 2015

Paliwo przyszłości produkowane w ośrodku badawczym w Dreźnie

Ośrodek badawczy w Dreźnie rozpoczął produkcję syntetycznego oleju napędowego na bazie CO2. Etap rozruchu wytwórni trwał tylko cztery miesiące. Od kilku dni ośrodek badawczy w Dreźnie produkuje pierwsze partie wysokowartościowego oleju napędowego neutralnego pod względem zawartości CO2.

By zademonstrować jakość i przydatność nowego paliwa, Federalna Minister Oświaty i Badań Naukowych prof. dr Johanna Wanka, wlała wczoraj pierwsze pięć wyprodukowanych litrów do baku swojego służbowego Audi A8 3.0 TDI clean diesel quattro. „Syntetyczny olej napędowy wytwarzany z użyciem dwutlenku węgla, to wielki sukces badań nad zrównoważonym rozwojem. Jeśli uda nam się na szeroką skalę użyć CO2 jako surowca, w ogromnym stopniu przyczynimy się do ochrony klimatu, oszczędności zasobów i przygotujemy drogę dla „Green Economy” – powiedziała Minister Wanka.

Drezdeńskie przedsiębiorstwo energetyczne „sunfire” jest w tym projekcie partnerem Audi i zarządcą wytwórni. Zakład pracuje według zasady Power-to-Liquid (PtL), wykorzystując ekologiczny prąd do produkcji płynnego paliwa. Jedyne potrzebne w tym procesie surowce to woda i dwutlenek węgla, którego dostawcą jest biogazownia. Wkrótce jednak, część dwutlenku węgla pozyskiwana będzie z powietrza, metodą opracowaną przez innego partnera technologicznego koncernu z Ingolstadt, firmę Climeworks z Zurychu.

Dla Reinera Mangolda, kierownika ds. zrównoważonego rozwoju produktów Audi, Audi ediesel i Audi efuels to istotne uzupełnienie elektromobilności: „Wprowadzając do produkcji Audi ediesel, rozwijamy kolejne, bazujące na dwutlenku węgla paliwo, które umożliwi długodystansowe, nie oddziaływujące na klimat, przemieszczanie się. Użycie CO2 jako surowca, jest szansą nie tylko dla przemysłu samochodowego w Niemczech. Zasadę tą zaszczepić można zarówno w innych branżach, jak i w innych państwach.”

Produkcja Audi e-diesel odbywa się kilku etapach: najpierw, elektroliza wysokotemperaturowa rozdziela podgrzaną i zamienioną w parę wodę na wodór i tlen. Proces ten, przeprowadzany w temperaturze powyżej 800 stopni Celsjusza, jest bardziej wydajny niż konwencjonalne technologie, między innymi dzięki możliwości odzyskiwania ciepła. Elektroliza wysokotemperaturowa może być również eksploatowana dynamicznie i dzięki temu może stabilizować sieć w momentach szczytów produkcyjnych energii ekologicznej.

W dwóch kolejnych etapach, wodór reaguje z CO2 w reaktorach syntezy, ponownie pod ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. Wynikiem reakcji jest ciecz, Blue Crude, składająca się z długołańcuchowych związków węglowodorowych. Efektywność tego procesu - od odnawialnego prądu do płynnego węglowodoru - jest bardzo wysoka i wynosi 70 procent. Podobnie jak naturalną ropę naftową, Blue Crude uszlachetnia się w procesie rafineryjnym, aż otrzymuje się produkt końcowy, Audi e-diesel. To syntetyczne paliwo nie zawiera siarki i aromatów oraz charakteryzuje się wysoką liczbą cetanową. Jak wykazały testy laboratoryjne prowadzone przez Audi, nadaje się do mieszania z tradycyjnym olejem napędowym, a według wszystkich przewidywań, wkrótce będzie można go używać również jako samodzielnego paliwa.

Niemieckie Federalne Ministerstwo Oświaty i Badań Naukowych wspiera rozpoczęty w maju 2012 roku projekt firmy „sunfire”. Tradycyjne, pierwsze wbicie łopaty pod budowę zakładu w Dreźnie-Reick nastąpiło w lipcu 2013 r., a już 14 listopada 2014 r. uruchomiono ośrodek. W najbliższych miesiącach, możliwości produkcyjne powinny rozwinąć się do ponad 3000 litrów Audi e-diesel. Audi jest wyłącznym i jedynym w branży motoryzacyjnej partnerem firmy „sunfire”.

Read more...

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Plusy i minusy nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

Nowelizacja Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, która wejdzie w życie  18 stycznia 2015 r.,  będzie przewidywała zwiększenie uprawnień prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz zwiększenie sankcji dla przedsiębiorców za łamanie przepisów.

Nowelizacja wprowadza m.in. nową instytucję jaką jest kara grzywny do 2 000 000 zł dla osób zarządzających przedsiębiorstwami, które umyślnie weszły w porozumienie kartelowe. Ustawowa definicja „osoby zarządzającej” stanowi przy tym katalog otwarty, co może powodować wątpliwości przy stosowaniu tego przepisu. Przy ustalaniu wysokości kary przewidziano przejście z kryterium przychodu na kryterium obrotu, co należy ocenić pozytywnie. Takie rozwiązanie powinno bowiem urealnić podstawę naliczania nakładanych kar poprzez eliminację przychodów występujących okazjonalnie. Wydłużono także okres przedawnienia w sprawach praktyk ograniczających konkurencję z 1 roku do 5 lat.

Nowela wprowadza zmiany dotyczące wydłużenia dopuszczalnych terminów postępowań. Przewiduje także rozszerzenie uprawnień kontrolnych UOKiK oraz wprowadza szereg uprawnień, które upoważniają Urząd do głębokiej ingerencji w stosunki gospodarcze, m.in. poprzez nakazanie zmiany warunków umów czy zapewnienie dostawy określonych produktów lub świadczenia określonych usług na niedyskryminacyjnych warunkach.

Nowelizacja ustawy przewiduje również możliwość publicznego ostrzegania przez prezesa UOKIK o podejrzeniu naruszania zbiorowych interesów konsumentów przez przedsiębiorcę, jeśli – nieuczciwa w ocenie UOKiK – praktyka przedsiębiorcy (skierowana do szerokiego kręgu odbiorców) może narazić konsumentów na znaczne straty finansowe lub niekorzystne skutki.

W przypadku gdy przedsiębiorca samodzielnie poinformuje prezesa UOKiK o stosowaniu niedozwolonej praktyki, nowelizacja ustawy przewiduje możliwość złagodzenia kary lub nawet odstąpienia od jej wymierzenia (tzw. leniency). Wprowadzono także instytucję dobrowolnego poddania się karze pieniężnej, która umożliwia obniżenie kary o 10%. Kierunek zmiany należy ocenić pozytywnie, jednak obniżka kary jedynie o 10% wydaje się zbyt mało zachęcająca i prawdopodobnie spowoduje, że instytucja ta będzie stosowana jedynie w przypadkach ewidentnych naruszeń.

Read more...

środa, 5 września 2012

Technologia wydruku 3D

Innowacyjna technologia wydruku 3D to nieograniczony pakiet możliwości. Atrakcyjność wizualna ulotek, biurowych gadżetów, fototapet, a także wszelkich treści marketingowych, gwarantuje stuprocentową satysfakcję i zadowolenie klienta, a w przypadku kampanii reklamowych – ich niepodważalną efektywność. Trójwymiar na kartce papieru sprawia iście piorunujące wrażenie.

W dobie różnokolorowych wydruków, naprawdę niewiele może nas jeszcze zaskoczyć. Jeśli obraz jest wyraźny, kolorystyka bujna oraz intensywna, to tylko ta, która się zmienia, animuje i zaczepia trójwymiarowym efektem, ma szanse szczególnie zwrócić na siebie uwagę.

Siła „efektów specjalnych”

Używając odpowiedniej techniki poligraficznej, możemy uzyskać naprawdę interesujące realizacje. Tworząc trójwymiar, grafika umieszczana jest na kilku warstwach i dzięki temu otrzymuje się oczekiwane wrażenie przestrzeni. Animacja z kolei, pozwala uzyskać nawet do kilkunastu faz ruszającego się obrazu. Tzw. Flip, to obrazy pojawiające się na zmianę, a dzięki zoom-owi, możemy otrzymać efekt przybliżania i oddalania obrazu na przemian.

Forma przekazu wydruku 3D znacznie pobudza zmysł wzroku, przez co oddziałuje na „widzów” bezpośrednio. Wywołuje emocje, rozwija wyobraźnie - zdecydowanie nie pozostaje obojętna i niezauważona, dlatego też z powodzeniem może być wykorzystywana na etapie tworzenia nośników reklamowych. Pomimo że, technologia ta znana jest od lat, dopiero dzięki osiągnięciu pełnej doskonałości staje się powszechnie dostępna i w pełni ukazuje swój potencjał.

Proces tworzenia

Do stworzenia efektów trójwymiarowych, możemy wykorzystać zarówno druk małoformatowy, jak i wielkoformatowy oraz technologie cyfrowe. Materiał używany do druku to tzw. folia soczewkowa 75 LPI lub 100 LPI (ilość soczewek na 1 cal), na której wierzchu znajduje się siatka pionowych lub poziomych soczewek, które to właśnie odgrywają bardzo istotną rolę.

Z stricte technicznego punktu widzenia, proces wydruku jest dosyć skomplikowany. - Przede wszystkim, myśląc o druku 3D musimy brać pod uwagę specjalne drukarki – analogicznie nazwane po prostu drukarkami 3D. Inne, nie mają opcji uzyskania interesującego nas trójwymiaru. Drukowanie rozpoczyna się, kiedy drukarka rozprowadzi cienką warstwę proszku. Następnie, głowica atramentowa w odpowiednie miejsca dostarcza środek zlepiający. Zanim otrzymamy efekt końcowy, następuje jeszcze ostatni mechanizm - tłok obniża się o grubość warstwy – po czym cały proces powtarza się. Gdy drukowanie dobiega końca, obiekt wydruku jest otoczony i wypełniony proszkiem, a zaraz po jego usunięciu, uzyskujemy gotowy przedmiot – tłumaczy Dariusz Hartmann, właściciel sklepu internetowego E-atramenty.pl.

Read more...

poniedziałek, 3 września 2012

Nowy FortiClient firmy Fortinet - system bezpieczeństwa dla platform iOS i Android

Fortinet wprowadził nową wersję FortiClient -oprogramowania do ochrony klienckich punktów końcowych z systemem iOS i Android. Rozwiązanie wzmocni bezpieczeństwo firmowej sieci przed zagrożeniami wynikającymi z coraz popularniejszego wśród młodych pracowników trendu BYOD.

FortiClient dla smartfonów z systemem Android pozwala uruchomić VPN zarówno w oparciu o SSL, jak i IPSec nawiązując kontakt z FortiGate. Połączenie jest w pełni szyfrowane i cały ruch jest przesyłany za pośrednictwem bezpiecznego tunelu.  FortiClient dla urządzeń z systemem iOS zapewnia filtrowanie treści internetowych oraz funkcjonalność VPN w oparciu o protokół SSL. Rozwiązanie zostało przystosowane również do ochrony połączeń przez iPad’y.

Strategia bezpieczeństwa Fortinet dotycząca modelu BYOD ma na celu ochronę firmowej sieci, za pomocą uwierzytelniania urządzeń, kontroli zachowań użytkowników w sieci oraz wprowadzeniem restrykcyjnych ograniczeń w zakresie dostępu do danych. Całość opiera się na połączenie sześciu kluczowych funkcjonalności:

1. szeroka gama funkcjonalności dla połączeń LAN i WAN, które zapewnia cała rodzina wysokowydajnych urządzeń FortiGate

2. brak licencji typu "per-user" lub "per-seat" oznacza, że klienci mogą dodawać nowe urządzenia do sieci bez ponoszenia dodatkowych opłat licencyjnych. Ta funkcja staje się bardzo istotna, kiedy liczba urządzeń podłączonych do sieci podwaja się lub potraja w momencie, gdy użytkownicy używają swoich prywatnych smartfonów i tabletów w pracy

3. kompleksowy, scentralizowany system zarządzania

4. zintegrowane bezprzewodowe kontrolery we wszystkich urządzeniach FortiGate ułatwiające inspekcję ruchu, wykrywanie nielegalnych punktów dostępowych (AP) i zarządzanie pasmem.

5. wbudowane Wi-Fi do ochrony LAN w niektórych modelach FortiGate zmniejszające potrzebę tworzenia oddzielnego punktu dostępu bezprzewodowego

6. dwuskładnikowe uwierzytelnianie w oparciu o soft-tokeny dla mobilnych użytkowników wirtualnych sieci prywatnych (VPN)

Wyzwania związane z bezpieczeństwem urządzeń mobilnych nie są nowością, jednak model BYOD utrudnia firmom egzekwowanie polityki bezpieczeństwa wśród pracowników. Szeroki zakres rozwiązań bezpieczeństwa Fortinet, w tym kontrola aplikacji, nowa generacja firewalli, zapobieganie włamaniom i wyciekom danych, ochrona przed szkodliwym oprogramowaniem i spamem gwarantuje przedsiębiorstwom, że przepływ informacji przychodzących oraz wychodzących z urządzeń przenośnych jest chroniony, zarówno w sieciach LAN jak i WAN. Rozwiązania Fortinet obsługują różne warianty ochrony smartfonów i tabletów, obejmujące wsparcie dla zarządzania urządzeniami mobilnymi (MDM), wirtualnego pulpitu i klientów VPN.

„Urządzenia mobilne znacznie zwiększają wydajność pracy, ale zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa bez względu na rodzaj urządzenia bądź lokalizację użytkownika, jest dziś wyzwaniem dla przedsiębiorstwa," - powiedział Kevin Flynn, starszy menedżer produktu w Fortinet. – „Pomagamy wdrożyć, zarówno dużym organizacjom, jak i małym firmom, solidne infrastruktury zabezpieczeń modelu BYOD, łączące funkcje bezprzewodowe i wbudowane technologie zabezpieczeń. Dodatkowym atutem są proste i ekonomiczne warunki licencjonowania.”

Read more...

sobota, 1 września 2012

Nowoczesne technologie wspierają naukę

Nowe technologie stają się nieodzownym elementem naszej codzienności. Są wykorzystywane nie tylko w pracy i w domu, ale coraz częściej także w edukacji. Dotyczy to zarówno studentów, jak i najmłodszych, dorastających w otoczeniu nowoczesnych rozwiązań. Jak wykazało badanie PBI/Gemius z 2010 r., aż dwie trzecie maluchów w wieku przedszkolnym przegląda strony internetowe częściej niż raz w tygodniu.


Coraz więcej dzieci, zanim jeszcze pójdzie do szkoły, nabywa zdolności sprawnej obsługi komputera. Z badań AVG Digital Diaries wykonanych w 2011 r. wynika, że większość maluchów w wieku 2-5 lat szybciej opanowuje umiejętność posługiwania się komputerem i sprzętami technologicznymi niż zawiązywania butów, jeżdżenia na rowerze czy pisania prostych wyrazów. W tej sytuacji zrozumiałe jest, że zmieniają się także ich oczekiwania i potrzeby w dziedzinie edukacji. Postęp technologiczny sprawił, że zwykłe pomoce naukowe dostarczane dzieciom i młodzieży przez nauczycieli przestają im wystarczać. W życiu placówek edukacyjnych coraz większą rolę powinny odgrywać interaktywne, atrakcyjnie drukowane i działające na zmysły materiały dydaktyczne. Jak wynika z badań Xerox przeprowadzonych w 2011 r. w USA wśród osób w wieku 8-18 lat, w szkolnych klasach wciąż niewiele jest kolorowych pomocy naukowych. Siedmiu na dziesięciu przepytanych wówczas uczniów zauważyło, że w dostarczanych im materiałach jest zbyt mało kolorowych obrazków (77 proc.), wykresów i diagramów (69 proc.). Uczniowie przyznają, że kolor ma wpływ na poziom zrozumienia i przyswajania informacji. Większość uważa, że kolorowe akcenty występujące w materiałach mogłyby uatrakcyjnić zajęcia (77 proc.) i ułatwić im wykonywanie prac domowych (70 proc.).

Inwestycje w przyszłość

Dzieci posiadają niesamowite zdolności przyswajania wiedzy. Nauka w pierwszych latach życia odnosi więc najlepsze efekty. Dlatego zarówno przedszkola, jak i szkoły podstawowe powinny wykorzystać ten wyjątkowy czas i przekazywać dzieciom informacje w najbardziej przystępnej formie. Korzystanie przez uczniów z komputerów w trakcie lekcji wciąż wydaje się być zjawiskiem, na którego rozpowszechnienie trzeba będzie poczekać. Nauczyciele powinni w tej sytuacji zadbać o to, by uczniowie mieli dostęp do różnorodnych materiałów, dzięki którym zdołają zatrzymać ich uwagę na zajęciach. Nie narażając jednocześnie szkoły na zbyt wysokie koszty.

„Rodzaj i jakość pomocy naukowych, które wykorzystywane są w szkole ma ogromny wpływ na to, czy dzieci chętnie się uczą i po zakończeniu zajęć same sięgają po wiedzę. Dlatego warto w tym wypadku korzystać z nowoczesnych rozwiązań” – komentuje Leszek Bareja, Product Manager w Xerox Polska. „Wybierając sprzęt do szkolnych pracowni, pokoi nauczycielskich i pomieszczeń administracyjnych warto szczególnie zwracać uwagę na jakość kupowanych produktów. To od właściwości urządzeń i materiałów eksploatacyjnych zależy nie tylko to, jakie kolory będą miały prezentowane dzieciom pomoce naukowe, ale też czy sprzęt będzie efektywny w działaniu. Dokonując zakupu decydujemy np. ile wybrane urządzenie będzie zużywać prądu czy na jak długo będą nam służyć wkłady z tonerem”.

Nie bez znaczenia jest też to, czy sprzęt jest łatwy w obsłudze. Nie każdy nauczyciel jest specjalistą w zakresie nowych technologii. Ważnym parametrem jest też kontrola dostępu, która pozwala zabezpieczyć urządzenia, by nie były wykorzystywane przez osoby niepowołane. Wreszcie, aspektem o szczególnie dużym znaczeniu jest atrakcyjna cena, która dodatkowo umożliwia placówce edukacyjnej dokonanie szybkiego zakupu bez zbędnych procedur i formalności.

„Na rynku są już produkty spełniające złożone potrzeby szkół – potwierdza Leszek Bareja. Przykładem mogą być drukarki Xeroxa Phaser 3320 oraz Phaser 6000, a także urządzenia wielofunkcyjne WorkCentre 3045 NI. Łączą one w sobie zalety najnowszych rozwiązań technologicznych z dużą produktywnością”.

Nie tylko szkoły specjalizujące się w edukacji najmłodszych powinny zadbać o wykorzystanie nowoczesnych technologii. Jak wynika z badań opublikowanych w 2011 r. przez Cengage Learning, aż 67 proc. amerykańskich studentów i wykładowców preferuje zajęcia, podczas których może korzystać z nowoczesnych urządzeń w procesie uczenia się. Ponadto aż 86 proc. badanych uważa, że dzięki technologii ich zaangażowanie i poziom edukowania znacznie wzrosły. Dane te pozwalają przypuszczać, że dostęp do nowych technologii staje się jednym z głównych kryteriów branych pod uwagę podczas wyboru uczelni. Dlatego jeśli chcą one konkurować o najlepszych absolwentów szkół średnich, powinny poważnie potraktować to wyzwanie.

Domowe pomoce technologiczno-naukowe


Nowe technologie w efektywnej edukacji XXI w. nie kończą się na zajęciach szkolnych. Komputer stacjonarny, laptop, urządzenie wielofunkcyjne czy drukarka to narzędzia, z których uczniowie coraz częściej korzystają w prywatnych domach. Zbliżający się rok szkolny to dla wielu osób moment decyzji odnośnie zakupu sprzętu wspierającego naukę i pracę. Z domowego sprzętu biurowego korzystają wszyscy domownicy – dzieci do nauki i zabawy, dorośli do pracy czy rozrywki. Jedną z najważniejszych cech, którą powinny spełniać urządzenia w domu, jest uniwersalność.

Urządzenia służące całej rodzinie powinny być proste w obsłudze dla każdego domownika, czy będzie to dziecko, czy osoba dorosła. Ważna jest również niezawodność oraz jakość dostarczanych efektów. Jeśli ma to być drukarka, dobrze, by umożliwiała druk w doskonałej ostrości, tak jak choćby Phaser 6000 Xeroxa. Coraz częściej służy ona bowiem do utrwalania na papierze zdjęć wykonanych aparatami cyfrowymi. O wszystkie wspomniane elementy warto zadbać, starając się zapewnić całej rodzinie dobrą jakość druku, a w przypadku najmłodszych dostarczając im materiały, które pozwalają na skuteczne rozwijanie ich wiedzy i umiejętności.

Read more...

środa, 22 sierpnia 2012

Technologie NFC w telefonach komórkowych

Looksoft rozpoczął projektowanie i wdrażanie aplikacji mobilnych wykorzystujących technologię zbliżeniową NFC (Near Field Communications). Firma pracuje już nad pierwszymi komercyjnymi rozwiązaniami adresowanymi zarówno dla klienta masowego, jak i sektora B2B.
NFC jest technologią bazującą na protokole bliskiego kontaktu, który działa analogicznie do zbliżeniowych kart bankowych. To nowoczesne rozwiązanie wykorzystujące wysokiej częstotliwości algorytm komunikacji krótkiego zasięgu, które pozwala na komunikację między telefonem komórkowym a terminalem NFC maksymalnie na odległość 20 cm.

Dzięki zaimplementowaniu technologii w telefonach komórkowych może znaleźć ona zastosowanie w różnych dziedzinach życia i wielu obszarach biznesu. NFC pozwala na posługiwanie się telefonem komórkowym jako kartą komunikacji miejskiej umożliwiającej „kasowanie” biletów, czy kartą programów lojalnościowych typu Payback, służącą do zbierania punktów za zakupy.

Telefon NFC potrafi też spełniać rolę korporacyjnego identyfikatora zbliżeniowego, który otwiera drzwi, uruchamia wydruk w drukarce, czy pozwala zalogować się do firmowej sieci komputerowej. Ponadto, komórka NFC może być „kluczem do samochodu” - po przełożeniu do znacznika NFC w aucie, pozwala na otwarcie drzwi i uruchomienie silnika. NFC możemy wykorzystać do uzyskania dowolnej informacji. Zbliżając telefon do etykietki NFC w muzeum, odczytamy na ekranie komórki szczegółowe informacje na temat eksponatu, a w księgarni, informacje na temat książki lub jej autora. Telefon NFC może też pełnić rolę bankowej karty płatniczej.

Looksoft pracuje obecnie nad pierwszymi komercyjnymi projektami NFC. Firma realizuje specjalny program promocyjny dla sieci restauracji oraz aplikację do zarządzania korporacyjną flotą samochodową.

Read more...

wtorek, 7 sierpnia 2012

Kia Ray EV pierwszy elektryczny samochód Kia


Kia Ray EV
Kia Ray EV (Electric Vehicle) to pierwszy elektryczny samochód koreańskiego producenta, − zero-emisyjny samochód miejski o dynamicznych osiągach i zasięgu do 139 km z pojedynczego naładowania akumulatorów. Został zaprezentowany w grudniu 2011 roku



Jest sprzedawany na lokalnym rynku koreańskim. Samochód Kia Ray EV ma napęd na koła przednie i wyposażony jest w silnik elektryczny o mocy 50 kW zasilany baterią polimerowych akumulatorów litowo-jonowych o pojemności 16,4 kWh. Są one zabudowane pod podłogą i tylną kanapą pojazdu, a ich żywotność przewidziana jest na 10 lat.



Pomimo wyższej masy własnej niż wersja o napędzie spalinowym, osiągi samochodu Ray EV są całkowicie akceptowalne dzięki rozwijanemu przez silnik elektryczny momentowi obrotowemu 167 Nm (+77% w stosunku do wersji poprzedniej). EV przyspiesza szybciej niż wersja benzynowa (0-100 km/h w ciągu 15,9 sek.), a jego prędkość maksymalna wynosi 130 km/h. Czas ładowania akumulatorów ze zwykłej sieci domowej 220 V wynosi 6 godzin, a z gniazda szybkiego ładowania − zaledwie 25 minut.

W roku 2012 Kia Klub Polska czeka na kolejne informacje o elektrycznych samochodach Ray EV, z których większość trafi do koreańskich agencji rządowych oraz instytucji użyteczności publicznej. Będzie to kontynuacja długoterminowego programu badawczo-rozwojowego, którego celem jest udostępnienie odbiorcom światowym przyjaznych środowisku naturalnemu środków transportu drogowego w okresie najbliższych 10 lat.
Zestaw wskaźników na desce rozdzielczej Ray EV obejmuje pierwszy w samochodzie tego typu system precyzyjnej nawigacji, pokazujący punkty normalnego i szybkiego ładowania znajdujące się w aktualnym zasięgu jazdy. Kierowca ma do wyboru dwa tryby pracy automatycznej skrzyni przekładniowej w zakresie Drive: „E” (‘eco’) zmniejszający zużycie prądu by wydłużyć zasięg jazdy oraz „B” (‘brake’) nastawiony na maksymalny odzysk energii m.in. podczas zjazdów z pagórków lub wzniesień.

Kia Ray EV to samochód rzeczywiście innowacyjny. Jego serce − silnik elektryczny osiąga 93% sprawności energetycznej, co jest wynikiem najlepszym w tym segmencie pojazdów. Nowatorska konstrukcja akumulatorów pozwala obniżyć ich masę o 13% przy wzroście gęstości energetycznej o 15% w stosunku do systemów proponowanych przez konkurencję.

Kia Ray EV wyposażona jest także w nowe rozwiązanie odzysku energii podczas hamowania (regenarative braking system), wykorzystujący napędzany silnikiem elektrycznym, aktywny siłownik hydrauliczny, który dzięki utrzymywaniu ciśnienia w układzie hamulcowym pozwala niezależnie od okoliczności − utrzymać stałą siłę nacisku na pedał hamulca. read more for a dependable seller that will give you the classified ads online you're looking for quickly and easily. Nad bezpieczeństwem pasażerów samochodu Ray EV czuwa sześć poduszek powietrznych oraz standardowe systemy elektroniczne − VDC (dynamicznej kontroli toru jazdy) oraz HAC, zapobiegający staczaniu się pojazdu podczas ruszania na wzniesieniu.


Kia Ray EV / Dane techniczne

WYMIARY

Długość: 3593 mm

Szerokość: 1595 mm

Wysokość: 1700 mm

Rozstaw osi: 2520 mm

Masa własna: 1185 kg



NAPĘD

Silnik elektryczny: 50 kW

Moc maksymalna: 68 KM

Moment maksymalny: 167 Nm



ZASILANIE

Napięcie / rodzaj: 330V, akumulatory polimerowe litowo-jonowe

Pojemność: 16,4 kWh

Czas ładowania: 6,0 godzin (cykl normalny) / 25 minut (cykl przyspieszony)



OSIĄGI

Przyspieszenie 0-100: 15,9 sekundy

Prędkość maksymalna: 130 km/h

Zasięg maksymalny: 139 km

Read more...