f546519a9f72618bb5b13e65a09ad44a

Blog naukowo-techniczny: MEDYCYNA
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MEDYCYNA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MEDYCYNA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 maja 2010

Lekarze: u połowy diabetyków cukrzyca typu 2 wykrywana zbyt późno

Cukrzyca typu 2 u połowy diabetyków jest wykrywana dopiero, gdy pojawią się jej niebezpieczne powikłania, jak zawały i udary mózgu. Tymczasem, wczesne wykrycie choroby i ścisła kontrola poziomu glukozy od początku leczenia pozwalają prowadzić normalne życie - uważają diabetolodzy.

W środę zainaugurowano 5. edycję akcji profilaktyczno-edukacyjnej, która w tym roku przebiega pod hasłem "Celuj w zdrowie, uderz w C". W jej ramach organizatorzy zaplanowali bezpłatne badania profilaktyczne w kierunku wykrywania cukrzycy w czterech miastach Polski: Warszawie (odbywały się 12 maja), Wiśle (15 maja), Krakowie (18 maja) i Białymstoku (20 maja). Diabetycy będą też mogli wykonać pomiar hemoglobiny glikowanej (HbA1c), która pozwala ocenić efekty leczenia.
Jak przypomniał obecny na spotkaniu prof. Waldemar Karnafel z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, w 2006 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała cukrzycę za niezakaźną epidemię XXI wieku. Obecnie na świecie żyje 285 mln osób z tym schorzeniem, a w 2030 r. liczba ta może wzrosnąć do 435 mln.

Za tak dramatyczny wzrost zachorowań na cukrzycę odpowiada, według prof. Karnafla, zmiana stylu życia ludzi na siedzący oraz znaczny wzrost kaloryczności naszej diety. 90 proc. przypadków tej choroby stanowi bowiem cukrzyca typu 2, silnie związana z otyłością i brakiem ruchu. W przeciwieństwie do cukrzycy typu 1, która jest chorobą autoagresywną dotyczącą przede wszystkim dzieci i młodzieży, cukrzyca typu 2 jest skutkiem tego, że organizm traci zdolność prawidłowego wykorzystywania insuliny, tj. hormonu regulującego poziom glukozy we krwi. Typowe dla cukrzycy wysokie stężenie tego cukru jest groźne dla życia, gdyż uszkadza wiele tkanek i narządów.

W Polsce liczbę cukrzyków szacuje się na 2,6 mln, ale połowa z nich nie wie, że jest chora. "Problem w tym, że cukrzyca nie boli, może rozwijać się przez wiele lat - średnio przez osiem - nie dając żadnych objawów" - tłumaczył diabetolog. W końcu ujawnia się w postaci groźnych powikłań - udaru mózgu, zawału serca, uszkodzenia siatkówki, nerek, nerwów obwodowych (główna przyczyna amputacji kończyn w cukrzycy).

Wśród objawów, które mogą nas skłonić do podejrzewania u pacjenta cukrzycy typu 2 prof. Karnafel wymienił częstą senność, zmęczenie, trudno gojące się zmiany ropne na narządach płciowych, zwiększone pragnienie, nieco częstsze oddawanie moczu. Mogą się one nasilać w trakcie infekcji.

Według prof. Jacka Sieradzkiego z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego diagnozowanie cukrzycy jest bardzo proste i tanie - zmierzenie poziomu glukozy we krwi (w laboratorium, a nie w domu przy pomocy glukometru) kosztuje najwyżej kilka złotych, więc nie obciąża budżetu lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.

"W Polsce pacjenci nie mają, niestety, możliwości bezpośredniego zgłaszania się do diabetologa. Jednak lekarze podstawowej opieki zdrowotnej powinni mieć wystarczającą wiedzę na temat cukrzycy, by móc ją diagnozować i leczyć. Dopiero w ciężkich przypadkach diabetycy powinni być kierowani do specjalisty" - uznał prof. Sieradzki. Jak przypomniał, Polskie Towarzystwo Diabetologiczne co roku nowelizuje wytyczne dla lekarzy odnośnie rozpoznawania i leczenia tej choroby.

Zdaniem specjalisty, bardzo trudno byłoby prowadzić badania przesiewowe w kierunku cukrzycy w całej polskiej populacji, dlatego diabetolodzy wytypowali grupy ryzyka, u których powinno się regularnie sprawdzać poziom glukozy we krwi. Osoby po 45. roku życia - kiedy to gwałtownie wzrasta częstość występowania cukrzycy - powinny to robić raz na 3 lata, jeśli są zdrowe. W przypadku osób, które są otyłe, cierpią na schorzenia układu sercowo-naczyniowego, prowadzą siedzący tryb życia, mają krewnego I stopnia z cukrzycą, kiedyś miały już zaburzenia w poziomie glukozy oraz kobiet, które urodziły dziecko ważące powyżej 4 kg zaleca się sprawdzanie poziomu glukozy raz w roku.

"Pacjenci muszą pamiętać, że cukrzyca wcześniej wykryta i od początku dobrze kontrolowana pozwala zapobiec powikłaniom i prowadzić aktywne życie" - zaznaczył prof. Sieradzki. Jego zdaniem, dowodem na to mogą być np. himalaiści, taternicy, a nawet olimpijczycy cierpiący na cukrzycę.

Prof. Karnafel przypomniał, że dobre leczenie tej choroby składa się z czterech równoważnych elementów, tj. z edukacji pacjenta, odpowiedniej diety, aktywności fizycznej oraz leków i insuliny.

"Edukacja chorego jest warunkiem dobrej kontroli cukrzycy. Pacjent z cukrzycą powinien wiedzieć o swojej chorobie więcej niż prowadzący go lekarz" - ocenił prof. Sieradzki. Tymczasem, edukacja diabetologiczna nie jest w Polsce dobrze realizowana - w procedurach Narodowego Funduszu Zdrowia nie ma pieniędzy na ten cel - zaznaczył.

Według prof. Karnafla, chorym na cukrzycę trzeba ciągle przypominać o roli diety i aktywności fizycznej w terapii ich schorzenia. To download game killer apk free, and all android free apks go here Game Killer APK Badania wskazują, że na pewnym etapie rozwoju cukrzycy, zmiana stylu życia na bardziej aktywny oraz zmniejszenie kaloryczności diety mogą spowodować cofnięcie się choroby. Jak przypomniał prof. diabetolog w 2009 r. na świecie przeprowadzono 380 tys. operacji zmniejszania żołądka, które prowadząc do spadku masy ciała spowodowały u wielu z operowanych pacjentów ustąpienie stanu przedcukrzycowego, jak również cukrzycy typu 2.

Według diabetologów, w Polsce z powodu braku refundacji nie wszystkie metody leczenia cukrzycy są dostępne dla pacjentów. Nierefundowane są np. długodziałające analogi insulin oraz leki zaliczane do analogów inkretyn, bądź hamujące rozkład inkretyn.

Read more...

środa, 6 stycznia 2010

Skomplikowana operacja serca po raz pierwszy w Polsce

Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu wszczepili sztuczną komorę serca 13-miesięcznej dziewczynce z Małopolski. Według prof. Janusza Skalskiego, który kierował zespołem lekarzy, była to pierwsza w Polsce tego typu operacja u tak małego dziecka.
To pierwsze tak małe dziecko ze sztucznym sercem. Wiem o takiej operacji u 13-latka. Polskie sztuczne komory nadają się dla pacjentów dorosłych lub nastolatków o odpowiedniej masie ciała. Operacja - przeprowadzona przez 14-osobowy zespół - trwała ok. pięciu godzin. Jej przebieg obserwowali także specjaliści z berlińskiej firmy, w której za 30 tys. euro zakupiono sztuczne serce, by w razie potrzeby służyć lekarzom radą. Największą trudnością podczas operacji było bezpieczne otwarcie klatki piersiowej, bo obawialiśmy się migotania komór.

Według lekarzy, 13-miesięczna Zuzia jest teraz w dobrym stanie: dobrze funkcjonuje jej krążenie oraz narządy wewnętrzne. Dzięki sztucznej komorze serca dziewczynka, u której stwierdzono ciężką niewydolność serca, ma teraz szansę bezpiecznie czekać na przeszczep. Od wielu miesięcy jest na pierwszym miejscu listy transplantacyjnej w Polsce.

Istnieje cień szansy, że po kilku miesiącach jej własne serce się zregeneruje. Jest taka ewentualność, którą bierzemy pod uwagę, a wcześniej nawet o tym nie myśleliśmy. Serce po odciążeniu zaczyna wyglądać nieco lepiej i dlatego w naszych głowach pojawił się może trochę nieuzasadniony optymizm, że jej serce ma szansę się zregenerować i ogromnie tego życzymy temu dziecku, bo nie ma lepszego serca niż własne.
Dziecko już rok temu przeszło pierwszą operację z powodu ubytku w przegrodzie międzykomorowej serca. Równolegle rozwinęła się u niej ciężka niewydolność serca.

Koszty zakupu sztucznego serca w większości sfinansowała Fundacja Radia ZET. Koszty operacji i leczenia dziewczynki będą pokryte ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Read more...

czwartek, 10 grudnia 2009

Opakowania z tworzyw nadają się dla medycyny

Wygoda, szybkość i bezpieczeństwo, to zdaniem Phila Lindsaya, dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w firmie RPC klucz do sukcesu jeśli chodzi o opakowania stosowane w sektorze ochrony zdrowia.

Sektor ochrony zdrowia pozostaje jednym z najstabilniejszych rynków towarów konsumpcyjnych z tej prostej przyczyny, że prawdopodobieństwo zachorowania rzadko zmienia się wraz z sytuacją gospodarczą. Opakowania do lekarstw są zatem potrzebne nawet w czasie recesji. Należy jednak zauważyć, że - jak pokazały niedawne wydarzenia związane ze świńską grypą – także inne czynniki mogą wpływać na popyt i wywierać presję na logistykę.

Producenci opakowań dla sektora ochrony zdrowia muszą być w stanie dostosować swoje działania do takich wahań rynku. Nie dotyczy to tylko leków na receptę. Już w tym roku zamiast tradycyjnego w sezonie letnim spadku popytu na produkty sprzedawane bez recepty, np. witaminy i nutraceutyki, odnotowano stałe i silne zapotrzebowanie na suplementy wzmacniające układ odpornościowy.

Niezależnie od rodzaju tworzywa istotne jest, aby takie leki można było dostarczyć na rynek szybko i skutecznie, dlatego niezbędne jest bezpieczne, mocne i wygodne opakowanie. Buteleczki z tworzyw sztucznych pozostają podstawowym rozwiązaniem dla marek farmaceutycznych w okresach dużego ruchu i to nawet pomimo popularności opakowań blistrowych. Buteleczki tego typu są łatwiejsze do napełniania, co umożliwia wysoką przepustowość przy dużych ilościach. Kwestia ta nabiera coraz większego znaczenia na współczesnym globalnym rynku, gdzie wiele produktów produkuje się na eksport do krajów całego świata. Podobnie też fakt, że buteleczki oferują większe możliwości etykietowania, pozwala firmom farmaceutycznym spełniać wszystkie wymagania prawne dotyczące podawania informacji na opakowaniu.

Nacisk na potrzebę stosowania szybkiego, wygodnego i bezpiecznego rozwiązania wzmacnia jeszcze fakt, że także sami konsumenci oceniają sukces opakowania według tych właśnie kryteriów. Także i w tym wypadku butelki z tworzyw sztucznych sprawdzają się doskonale, oferując znajomy rodzaj opakowania i łatwość użycia dla tych, którzy powinni mieć dostęp do zawartości, a zarazem zabezpieczenia zapobiegające otwarciu opakowania przez osoby, które nie powinny mieć do niego dostępu.

Na przykład opracowując zamknięcia zabezpieczone przed dziećmi, należy pamiętać o potrzebach osób starszych i słabych, dla których wygoda jest bardzo ważna. Z myślą o tym oferowany jest szereg rozwiązań, od prostych zakrętek, które trzeba ścisnąć i obrócić, po system Easytop, który za pomocą klucza umożliwia łatwe otwieranie i zamykanie.


Cyklem życia opakowań do produktów medycznych - od produkcji i napełniania po używanie - rządzą trzy proste reguły: opakowanie musi być dostępne szybko, być łatwe w użyciu i zawsze musi traktować priorytetowo ochronę zawartości, jak i konsumentów. Producent opakowań winien więc mieć przed sobą dwa główne cele - produkcję wielofunkcyjnych rozwiązań spełniających swoje zadanie oraz zdolność dostarczania ich odpowiednio do potrzeb rynku.

Read more...